Fundacja Pomocy Dzieciom w Gdyni - Komu i jak pomagać?
 +48 583 801 311   fundacja@zbieramyrazem.org
KRS 0000 518 797 |   Bip
„Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli” (Albert Schweitzer).

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Magia świąt jest czasem, gdzie wzrasta wśród społeczeństwa empatia. Czas, kiedy stajemy się bardziej wrażliwi na ludzkie krzywdy i nieszczęścia i jakoś inaczej patrzymy na potrzebujących. A tych wokół nas jest coraz więcej. Śmielej wtedy sięgamy do portfela, by wysupłać grosza. Ale czy przekazując darowizny mamy pewność, że pieniądze trafią we właściwe ręce?

Zapewne, zanim zrobimy pierwszy krok w tym kierunku musimy, pomimo naszej wrażliwości, wykazać daleko idącą ostrożność. To bardzo trudne zadanie rozeznać, kto potrzebuje naprawdę, a kto jest zwyczajnym oszustem, czy cwaniakiem.

A podszywają się pod rodziców chorych dzieci, jak często podszywają się pod fundację, wykorzystują zdjęcia i historie umieszczane na stronach internetowych innych organizacji OPP, po to by wyłudzać pieniądze. I udają wolontariuszy, którzy zbierają środki na fundacje. Wysyłają maile z prośbą o pomoc, dzwonią, sprzedają cegiełki, kartki czy figurki. Wszystko z „myślą o chorych”. Tymczasem zebrane pieniądze lokują na swoich kontach. Oszustów, którzy wykorzystują dobre serca darczyńców nie brakuje. Najbardziej nikczemni wyłudzili w ten sposób nawet kilka milionów złotych.

Oszuści żerujący na nieszczęściach i tragediach innych ludzi nie wykazują żadnej empatii do osób czy fundacji czy pozostałych organizacji OPP. Liczą, że w totalnej lawinie informacji, apeli i próśb o pomoc nikt nie sprawdzi prawdziwości ogłoszenia. Jest to nowy rodzaj cyberprzestępstwa,  oszustwach na miłosierdzie. Niestety, jest coraz więcej takich przypadków, bo Internet i telefon są łatwymi narzędziami do popełniania takich czynów. Oczywiście nie znaczy to, żeby nie pomagać potrzebującym, skrzywdzonym przez los osób. Jak w każdym przedsięwzięciu potrzeba po prostu zdrowego rozsądku, by pieniądze trafiły do tych, którzy na nie czekają.

Jak mądrze pomóc?

Po pierwsze unikajmy pomagania bezpośrednio osobie zainteresowanej zwłaszcza jeśli jej nie znamy. Dzieje tak często na ulicy, przed kościołem, szpitalem, na parkingu, przed hipermarketem, a nawet chodzących po mieszkaniach, domach. Nierzadko są to osoby wyspecjalizowane (zawodowcy) w żebraniu, zorganizowani w grupy. Obrazek jakże często jest taki: dziecko na ręku, obszarpane ubranie - obraz nędzy i rozpaczy mający wzbudzić litość. Jeżeli już chcemy im pomóc, dajmy żywność - bułkę, chleb, wędlinę czy konserwę.

Jeśli spotykamy osobę zbierającą pieniądze do puszki, zanim ją wesprzemy, zadajmy sobie trochę trudu. Porozmawiajmy z owym wolontariuszem skąd jest, kogo reprezentuje, jak nazywa się fundacja. Potem zadzwońmy i sprawdźmy, czy fundacja ta istnieje naprawdę, czy ma swój KRS i czy posiada pisemną zgodę na przeprowadzenie zbiórki publicznej.

Możemy być pewni, jeśli już wstępna rozmowa z owym wolontariuszem potoczy się nie tak, że najpewniej mamy do czynienia z oszustem. Świetnie, jeśli zareagujemy, bo zyskają na tym ci, którzy na pomoc czekają.

Każda fundacja musi posiadać wykaz osób dla których zbiera pieniądze. Skontaktujmy się i sprawdźmy, upewnimy się tym samym, że nasze pieniądze trafią zgodnie z ich przeznaczeniem.

Bądźmy empatyczni

Dzięki empatii zaraża nas czyjś uśmiech i w niepokój wprowadza czyjś płacz. Oczywiście potrafimy się na to znieczulić, ale pierwsze reakcje są właśnie takie. Współodczuwanie już wieki temu potwierdziła nauka. Zastanówmy tylko, jak empatią obdarzać tych, którzy znaleźli się w potrzebie. Toteż dzielmy się empatią. Ona procentuje. Dobra, przyjazna i ciepła myśl rodzi następną. Idą święta. To dobry czas obdarowywanie naszym sercem. Spróbuj i… podaj dalej.

Dlaczego warto?

 W dzisiejszym świecie nie wszyscy mają równe szanse. Niektórzy rodzą się chorzy, innym choroba się przytrafia. Nie daje żyć normalnie, nie mają szans, bez pomocy innych, w powrocie do pełnosprawności. Takie osoby, jak też te wykluczone społecznie, zazwyczaj skupiają fundacje, jak choćby nasza „Zbieramy Razem”. To osoby sprawdzone, fundacje posiadają pełne dokumentacje uwiarygadniające stan każdej takiej osoby. Dlaczego im warto bezinteresownie pomagać? Głównie z tego względu, że pomoc słabszym, pokrzywdzonym sprawia, że możemy naprawdę czuć się godnie. Postępujemy, jak trzeba. Pomaganie innym bez oczekiwania na policzalne korzyści sprawia, że każdy czuje się lepszy, bardziej wartościowy. Pomoc innym nadaje naszemu życiu głębszy sens, sprawia, że można poczuć, po co się żyje. Miłosierdzie, zrozumienie, słuchanie drugiego człowieka pozwalają też dowiedzieć się wiele o nas samych, odkryć i poznać siebie. Pomoc innemu to najbliższa forma przebywania z drugim człowiekiem. Dlatego właśnie nas połączyła w tym celu fundacja.

 Trzeba zawsze patrzeć na tych, którzy mają gorzej – to pomaga docenić to, co się samemu posiada i w miarę swoich możliwości wyzwala chęć niesienia pomocy. Bo nigdy też nie wiadomo, jak potoczy się nasze życie. Bądźmy pewni, że to, co wysyłamy w świat, wróci do nas prędzej czy później. Bo jeśli w świat, wyślemy do ludzi dobro, naszą pomoc, nasz czas – to na pewno zaprocentuje. Los może się szybko odmienić, każdy zna przecież kogoś, kto był królem życia, a nagle wszystko się odmieniło – wypadek czy choroba. Nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy potrzebowali pomocy.

Taka pomoc od serca, spontaniczna, to najlepsza nauka drugiego człowieka. Choroba, bieda, ograniczenia – nie są wstydliwymi sprawami. To część życia w którym się i my znajdujemy i w każdej chwili mogą one dotknąć każdego. A nawet najmniejsza pomoc jest cegiełką, darem serca, który odmieni czyjś los.

Jak nas wspierać?

Możesz to robić na wiele sposobów: zostań wolontariuszem i sprawdź się w bezinteresownej pracy na rzecz innych. W listy naszych podopiecznych wybierz osobę, którą, jak serce ci podpowiada, chcesz wesprzeć. Skorzystaj z dostępnej na stronie internetowej www.zbieramyrazem.org platformy płatności i wpłać, choć złotówkę. Liczą się Twoje intencje, chęć niesienia pomocy tej osobie. W swoim najbliższym rozliczeniu podatkowym za 2016 rok przekaż swój 1 procent podatku na rzecz statutowej działalności Fundacji Zbieramy Razem jako Organizacji Pożytku Publicznego - OPP. Nasz KRS 0000 518 797.

Tylko wspólnie, śmiało i szczerze, jesteśmy w stanie odmieniać los tych, którzy nie upomną się o grosza, nie wyjdą na ulicę. Znajdziesz ich na naszej stronie www.zbieramyrazem.org . Bo „Miarą twojego człowieczeństwa jest wielkość twojej troski o drugiego człowieka” (Ks. Mieczysław Maliński).

Obserwuj Nas w Mediach Społecznościowych

Wesprzyj Nas Darowizną

Zapisz się do newslettera