+48 583 801 311   fundacja@zbieramyrazem.org
KRS 0000 518 797 |   Bip
Dobry Samarytanin

Marzec i kwiecień, jak twierdzą eksperci z Ministerstwa Finansów, to miesiące, w których najwięcej podatników rozlicza się z fiskusem ze swoich rocznych dochodów. To czas nadziei dla tych, którzy wyciągają do Was dłoń o przekazanie swojego 1 procenta. Nadziei dla podopiecznych Fundacji Zbieramy Razem. Tak, teraz też w ich imieniu, wyciągamy do Państwa dłoń i prosimy o wskazanie naszej fundacji.

W 2017 roku z 1 procenta podatku przekazanego Fundacji Zbieramy Razem otrzymaliśmy kwotę 308 913,53 zł. To był nasz pierwszy raz, ponieważ dopiero wtedy postanowieniem Sądu Rejonowego w Gdańsku otrzymaliśmy status Organizacji Pożytku Publicznego. Stało się to po przeszło dwóch latach nieprzerwanej działalności na rzecz potrzebujących. Decyzja sądu dała nam zielone światło do otrzymywania 1 proc. podatku od rocznych dochodów ludzi dobrych serc. Było to też swoiste zlustrowanie przeszło dwuletniej pracy na rzecz naszych podopiecznych. Jeszcze wszyscy cieszymy się z tamtego dnia, bo dzięki wsparciu wielu wciąż życzliwych nam osób z każdym dniem otwierają się wciąż lepsze perspektywy dla tych, dla których tak bardzo potrzeba naszych serc i materialnej pomocy.

Otrzymane od Państwa wsparcie z tytułu 1 procenta dodało nam skrzydeł w naszej codziennej pracy, umocniło w przekonaniu, że to co robimy ma głęboki sens i dodało energii na dalsze dni, tygodnie i miesiące pracy. W 52 procentach środki rozdysponowaliśmy na to, co najpilniejsze, czyli na leczenie. 28 procent stanowił zakup leków i sprzętu, 15 procent przekazaliśmy na rehabilitację i 5 procent na zakup żywności i opału. Ile i na co przeznaczymy środków z tytułu wsparcia udzielonego nam akcją 1 procenta? Cieszyć będziemy się z każdej kwoty, którą od Państwa poprzez fiskusa otrzymamy.

Zobaczcie tylko Państwo na naszej stronie internetowej ile serc woła do Was o pomoc? Ile osób woła tutaj pomocy, chciałoby się powiedzieć mocniej – ratunku!

Tomasz, młody mężczyzna z Rumii. Ten w sile wieku mężczyzna ma szczęśliwą rodzinę. Żonę i ośmiomiesięcznego synka. Jedyne czego mu brakuje to sprawnych aparatów słuchowych, aby móc usłyszeć pierwsze słowa dziecka, usłyszeć „tato”…

Dawid z Brańska miał być zdrowym chłopcem. Nic nie wskazywało na to, że do końca życia będzie się zmagał z ciężką chorobą. Niestety podczas porodu doszło u niego do wylewu w mózgu przez co od prawie 30 lat cierpi na dziecięce porażenie mózgowe oraz padaczkę…

Pan Adam Chojnacki jest młodym mężczyzną. Sam o sobie mówi, że pełnym energii i zawsze bardzo aktywnym fizycznie. Jego tragiczna historia rozpoczyna się w 2013 roku, gdy został potrącony przez samochód. Liczne operacje i… utrata dwóch nóg. Z wysportowanego mężczyzny stał się osobą niepełnosprawną, bez nóg. Wymaga rehabilitacji, nie ma rodziny, nie może pracować. A jego jedyną szansą na powrót do społeczeństwa jest zakup protez, które umożliwią mu poruszanie się…

Pani Maria ze Świętokrzyskiego to chyba najlepszy przykład oddanej żony, mamy i babci. Aktywna, uczuciowa, troskliwa… Kochana. Niestety dwa lata temu stan jej zdrowia zaczął się pogarszać. W kwietniu 2017 roku po tym, gdy karetka zabrała kobietę do szpitala z powodu poważnego problemu z oddechem, zdiagnozowano u niej przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Choroba polega na niszczeniu dolnych dróg oddechowych, a to powoduje znaczne zmniejszenie wdychanej ilości tak potrzebnego do życia tlenu. Do tej pory Pani Maria korzystała ze stacjonarnego koncentratora tlenu w domu. Niestety urządzenie jest ciężkie, nie można go przenosić. Szansą na powrót do dotychczasowego życia jest zakup przenośnego, lekkiego koncentratora tlenu, który kosztuje 16,5 tys. zł. Cena jest zbyt wysoka dla Pani Marii, a przenośne urządzenie nie jest refundowane przez NFZ.

To tylko niektóre dramaty naszych podopiecznych. W telegraficznym skrócie. Każdy z nich nadawałby się co najmniej na rozdział w książce. Bo w krótkich słowach trudno oddać to, co na co dzień przeżywają. Co czują, jak żyją, czy mają pomocną dłoń, gdy jej potrzebują?

Akcja 1 procenta trwa do końca kwietnia. Liczymy bardzo, że jak poprzednio, tak i teraz wskażą Państwo KRS 0000 518 797 jako ten, o którym potem z dumą możecie powiedzieć, że naprawdę pomaga.

Podobne Artykuły

Fundacja Zbieramy Razem z wizytą w elbląskim DPS

W Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci przy ul. Kasprzaka w Elblągu odbyło

Bestiariusz zakończony - sprzęt dostarczony

Projekt Bestiariusz, który zasłynął z efektownych kalendarzy przedstawiających

Razem Rozgrzejmy Serduszka Dzieciom

Fundacja Zbieramy Razem wspólnie z siecią sklepów Swarovski przeprowadzają

Projekt Bestiariusz - super kalendarz na 2015r.

To wspólny projekt Fundacji Zbieramy Razem i trójmiejskiej grupy wolontariuszy

Przełamywanie własnych, trudnych barier

Wychowywanie chorego lub upośledzonego ruchowo czy intelektualnie, dziecka

Obserwuj Nas w Mediach Społecznościowych

Wesprzyj Nas Darowizną

Zapisz się do newslettera